Skip to content

Zastosowanie QR

Kody QR w hotelach i apartamentach: jak odchudzić recepcję i podnieść standard obsługi bez zatrudniania nowych osób

Wojciech Kudela

Wojciech Kudela

Autor

7 min czytania

Kody QR w hotelach i apartamentach: jak odchudzić recepcję i podnieść standard obsługi bez zatrudniania nowych osób

Kody QR w hotelach i apartamentach – cichy pracownik na każdym piętrze

Kiedy rozmawiam z właścicielami małych hoteli, pensjonatów czy operatorami apartamentów, słyszę bardzo podobne zdania:

„Goście ciągle dzwonią z tymi samymi pytaniami.”

„Nie stać mnie na dodatkową osobę na recepcji, a ludzie oczekują 24/7 obsługi.”

„W pokojach leżą teczki informacyjne, ale nikt tego nie czyta.”

W tle pojawia się jeszcze jedno napięcie. Z jednej strony rosną oczekiwania gości przyzwyczajonych do aplikacji, komunikatorów i natychmiastowych odpowiedzi. Z drugiej – realne ograniczenia kadrowe i budżetowe.

I tu właśnie wchodzą kody QR w hotelach i apartamentach. Nie jako gadżet, tylko jako bardzo praktyczne narzędzie do odciążenia recepcji i uporządkowania obsługi gości.


Gdzie w hotelu kody QR mają najwięcej sensu

Nie chodzi o to, żeby okleić QR kodami każdy centymetr ściany. Dużo lepiej działa kilka dobrze przemyślanych punktów, w których goście naturalnie szukają informacji.

Najczęściej zaczynam od 5 obszarów:

  1. Proces przyjazdu i check-in
  2. Informator pokojowy (guestbook)
  3. Komunikacja z recepcją / gospodarzem
  4. Sprzedaż usług dodatkowych
  5. Opinie i powroty gości

Przejdźmy po kolei.


Check-in i przyjazd – mniej telefonów „gdzie zaparkować?”

Pierwsze wrażenie zaczyna się jeszcze przed wejściem do obiektu. W małych hotelach i apartamentach problem jest zwykle ten sam: telefony i wiadomości typu „gdzie zaparkować?”, „jak wejść do budynku?”, „które to drzwi?”.

Jak można to ogarnąć z pomocą kodów QR:

  • QR na drzwiach wejściowych

    • po zeskanowaniu gość widzi prostą instrukcję wejścia do budynku,
    • mapkę z zaznaczonym parkingiem,
    • numer telefonu do kontaktu awaryjnego,
    • krótkie FAQ: godziny ciszy nocnej, check-out, palenie.
  • QR w mailu / SMS-ie przed przyjazdem

    • jeden kod prowadzi do strony z informacjami o przyjeździe,
    • można tam dodać zdjęcia bramy, domofonu, windy,
    • dla apartamentów samoobsługowych – instrukcja użycia skrytki na klucze lub zamka na kod.
  • QR w lobby lub przy recepcji

    • szybki dostęp do formularza zameldowania,
    • możliwość uzupełnienia danych na telefonie zamiast wypełniania kartek,
    • od razu zgody marketingowe i RODO w czytelnej formie.

Dla gościa to po prostu mniej stresu. Dla recepcji – mniej powtarzalnych telefonów.


Cyfrowy informator pokojowy – koniec z drukowaniem segregatorów

Klasyczny segregator w pokoju ma kilka problemów:

  • szybko się dezaktualizuje,
  • goście rzadko go czytają,
  • trudno śledzić, co naprawdę jest dla nich ważne.

Zamiast tego można w każdym pokoju umieścić jeden dobrze widoczny kod QR. Na przykład na:

  • stojaku na biurku,
  • naklejce przy telewizorze,
  • karcie powitalnej przy łóżku.

Po zeskanowaniu gość trafia do cyfrowego przewodnika po pokoju i hotelu. Co warto tam umieścić:

  • podstawy: godziny śniadań, wymeldowania, recepcji,
  • Wi-Fi: nazwa sieci i hasło (można też zrobić QR do bezpośredniego połączenia z Wi-Fi),
  • instrukcje: jak obsłużyć klimatyzację, telewizor, sejf, ekspres do kawy,
  • regulaminy: w wersji skróconej i pełnej, bez konieczności drukowania,
  • lokalne rekomendacje: sprawdzone restauracje, dojazd komunikacją, mapka okolicy.

Największa zaleta? Informacje można aktualizować w jednym miejscu, bez biegania po pokojach z nowymi kartkami.


Szybki kontakt z recepcją – zamiast schodzić na dół lub stać w kolejce

Goście coraz rzadziej chcą dzwonić na recepcję. Częściej wolą napisać krótką wiadomość i wrócić do swoich spraw.

Kody QR świetnie to ułatwiają:

  • QR do czatu lub WhatsAppa

    • po zeskanowaniu gość od razu otwiera rozmowę z recepcją lub gospodarzem,
    • nie musi przepisywać numeru,
    • może wysłać zdjęcie (np. uszkodzonego wyposażenia) zamiast opisywać problem przez telefon.
  • QR do prostego formularza zgłoszenia

    • wybór tematu: ręczniki, sprzątanie, problem techniczny,
    • możliwość zgłoszenia usterki z pokoju wraz z numerem pokoju,
    • wszystko trafia w jedno miejsce, łatwiej to później rozliczyć z serwisem sprzątającym czy technicznym.

To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się w:

  • aparthotelach,
  • obiektach bez całodobowej recepcji,
  • apartamentach na wynajem krótkoterminowy.

Sprzedaż usług dodatkowych – bez nachalnego „wciskania”

Wielu właścicieli hoteli i apartamentów mówi mi wprost: „wiemy, że moglibyśmy więcej zarabiać na usługach dodatkowych, ale nie mamy ludzi, którzy by to aktywnie sprzedawali”.

Kody QR nie załatwią wszystkiego, ale mogą zrobić jedną ważną rzecz – ułatwić gościom podjęcie decyzji.

Kilka praktycznych przykładów:

  • Śniadania i posiłki

    • QR w pokoju lub w windzie prowadzi do aktualnego menu,
    • możliwość zamówienia śniadania do pokoju przez prosty formularz,
    • informacje o godzinach i zasadach (np. bufet vs. serwowane).
  • Spa, masaże, strefa wellness

    • QR przy windzie, w pokoju i w strefie spa,
    • cennik zabiegów, wolne godziny, formularz zapytania lub rezerwacji,
    • opis zabiegów w prostym języku, bez specjalistycznego żargonu.
  • Dodatkowe usługi

    • późne wymeldowanie,
    • wynajem rowerów, hulajnóg,
    • transfer na lotnisko,
    • pakiety romantyczne, urodzinowe, biznesowe.

Klucz jest jeden: gość nie musi iść na recepcję, żeby dowiedzieć się, co jest dostępne i ile kosztuje. Wszystko ma pod ręką, w telefonie.


Opinie i powroty gości – wykorzystaj moment „wow”

Większość hoteli i apartamentów liczy na dobre opinie, ale prośba o recenzję pada często dopiero w mailu po wyjeździe. To duża strata.

Można to zrobić prościej:

  • QR przy recepcji lub przy wyjściu

    • prowadzi bezpośrednio do strony z opiniami (Google, Booking, własny formularz),
    • gość może dodać recenzję, czekając na taksówkę.
  • QR w pokoju z delikatną prośbą o feedback

    • krótki formularz z 3–5 pytaniami,
    • miejsce na sugestie, co poprawić,
    • możliwość zostawienia maila w zamian za zniżkę na kolejny pobyt.
  • QR w materiałach po wyjeździe

    • w wiadomości z podziękowaniem za pobyt,
    • link do krótkiej ankiety satysfakcji,
    • opcja zapisania się na newsletter z informacją o ofertach specjalnych.

Dzięki temu zbierasz konkretne informacje, a nie tylko ogólne wrażenia.


Bezpieczeństwo i prywatność – o co zadbać przy kodach QR w hotelu

W obiektach noclegowych wrażliwy temat to zawsze dane gości. Kody QR same w sobie nie są zagrożeniem, ale warto trzymać się kilku zasad.

Na co zwracam uwagę przy wdrażaniu QR w hotelach i apartamentach:

  • unikam drukowania danych osobowych w kodzie – QR powinien prowadzić do bezpiecznej strony, nie zawierać w sobie np. nazwisk czy numerów dokumentów,
  • stosuję krótkie, czytelne adresy – gość po zeskanowaniu widzi, że trafia na stronę hotelu, a nie podejrzany link,
  • oddzielam treści publiczne od wrażliwych – informator pokojowy może być ogólny, ale formularze z danymi już na zabezpieczonych stronach,
  • aktualizuję treści z jednego miejsca – najlepiej korzystać z dynamicznych kodów QR, które można przeadresować bez zmiany naklejki.

Jeśli gość widzi, że wszystko jest spójne z marką hotelu, ma większe zaufanie i chętniej korzysta z takich rozwiązań.


Jak zacząć – małe kroki, które najszybciej odciążą recepcję

Nie trzeba od razu robić pełnej cyfryzacji obiektu. Z mojego doświadczenia najlepiej działa podejście etapowe.

Proponuję prosty plan na start:

  1. Spisz najczęstsze pytania do recepcji

    • o której śniadanie,
    • jak działa klimatyzacja,
    • gdzie zaparkować,
    • czy można później się wymeldować.
  2. Zrób jedną prostą stronę z odpowiedziami

    • bez wodotrysków,
    • w wersji mobilnej,
    • z podziałem na sekcje.
  3. Wygeneruj jeden kod QR dla każdego pokoju

    • umieść go w 2–3 widocznych miejscach,
    • dodaj krótkie wyjaśnienie, co tam jest (np. „Informacje o pobycie – zeskanuj”).
  4. Po tygodniu zapytaj recepcję, co się zmieniło

    • mniej telefonów o podstawowe rzeczy,
    • inne typy pytań,
    • pomysły pracowników na kolejne zastosowania.
  5. Dopiero potem myśl o kolejnych QR

    • sprzedaż usług dodatkowych,
    • ankiety,
    • czat z recepcją.

Dzięki temu unikniesz chaosu i „przeprojektowania” całego obiektu na raz.


Podsumowanie: QR jako narzędzie do podniesienia standardu, nie zastępstwo człowieka

Kody QR w hotelach, pensjonatach i apartamentach nie mają zastąpić ludzi. Mają zdjąć z nich to, co powtarzalne i męczące: te same pytania, drukowanie kartek, bieganie z informacjami od pokoju do pokoju.

Najwięcej zysku dają tam, gdzie:

  • goście często pytają o podstawowe informacje,
  • recepcja nie działa 24/7,
  • obsługa jest ograniczona kadrowo,
  • chcesz sprzedawać więcej usług dodatkowych, ale bez nachalnego namawiania.

Dobrze zaprojektowany system kodów QR staje się po prostu cichym pracownikiem, który jest dostępny w każdym pokoju, na każdym piętrze i o każdej godzinie. A to w praktyce przekłada się na mniej nerwów, bardziej zadowolonych gości i lepsze wyniki przy tym samym zespole.

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie

Twoja opinia

Jak oceniasz ten poradnik?

Twoja ocena pomaga nam ulepszać treści i szybciej odpowiadać na pytania.

/ 5 • ocen

Głos społeczności

Masz pytania? Zostaw komentarz.

Komentarze są moderowane – staramy się odpowiadać w ciągu 24h.

11 comments on “Kody QR w hotelach i apartamentach: jak odchudzić recepcję i podnieść standard obsługi bez zatrudniania nowych osób”

  1. Fajnie, że pokazujesz konkretne scenariusze, a nie tylko „kody QR są super, bo są nowoczesne”. Zastanawiam się tylko, jak to zadziała w praktyce przy starszych gościach, którzy średnio ogarniają telefon – masz jakieś doświadczenia z taką grupą?

  2. Fajnie, że pokazujesz QR-y jako realne odciążenie recepcji, a nie tylko gadżet do logowania do Wi‑Fi. Ciekawi mnie tylko, jak to się sprawdza przy starszych gościach, którzy średnio ogarniają smartfony – masz jakieś przykłady z praktyki?

  3. Fajnie, że tu są konkretne przykłady zamiast ogólnego gadania o „digitalizacji obsługi”. Najbardziej podoba mi się pomysł z QR do najczęstszych pytań i feedbacku, bo to realnie może zdjąć z recepcji masę drobnicy, a gość nie musi się dopraszać podstawowych informacji.

  4. Fajnie, że pokazujesz kody QR jako realne odciążenie recepcji, a nie gadżet do logowania do Wi‑Fi. Ciekawi mnie tylko, jak reagują starsi goście – czy nie kończy się tym, że i tak trzeba im wszystko tradycyjnie wytłumaczyć?

  5. Fajnie, że pokazujesz kody QR jako coś więcej niż tabliczkę z hasłem do Wi‑Fi, tylko realne odciążenie recepcji. Chętnie bym zobaczył jeszcze przykłady z życia wzięte, np. jak to działa w małym pensjonacie prowadzonym przez 2–3 osoby.

  6. Bardzo fajne, że pokazujesz konkretne use case’y zamiast tylko zachwycać się „digitalizacją” dla samej digitalizacji. Jedyny mój lęk to moment, w którym właścicielom się odkleja i próbują zastąpić tym absolutnie wszystko, łącznie z normalnym kontaktem człowiek–człowiek.

  7. Fajnie, że pokazujesz to jako konkretne procesy od przyjazdu po feedback, a nie tylko „wrzućmy kod i będzie nowocześnie”. Dla mnie kluczowe jest właśnie to odciążenie recepcji z wiecznie tych samych pytań, bo w mniejszych obiektach to potrafi zjeść pół dnia.

  8. Fajnie, że pokazujesz to z perspektywy małych obiektów, bo zwykle takie rozwiązania kojarzą się z dużymi sieciówkami. Jestem tylko ciekaw, jak reagują na to starsi goście, którzy nie zawsze są chętni do skanowania czegokolwiek telefonem.

  9. Fajnie, że pokazujesz konkretne use case’y, a nie tylko ogólne „cyfryzacja hotelu brzmi super”. Ciekawi mnie tylko, jak to wypada przy starszych gościach, którzy średnio ogarniają smartfony – czy im to realnie pomaga, czy raczej frustruje i kończą i tak na dzwonieniu do recepcji?

  10. Fajnie, że pokazujesz to jako realne odciążenie recepcji, a nie kolejną „gadżetową” nowinkę. Chętnie bym jeszcze zobaczył przykłady konkretnych narzędzi / rozwiązań, na których to można szybko postawić w małym pensjonacie.

  11. Fajnie, że pokazujesz konkretne zastosowania zamiast tylko „QR = Wi-Fi w pokoju”. Ciekawi mnie tylko, jak to działa w praktyce z mniej ogarniętymi technologicznie gośćmi, żeby nie skończyło się jeszcze większą liczbą telefonów na recepcję.

Skomentuj CodeAnka86 Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *