Skip to content

Zastosowanie QR

Kody QR w salonach beauty: jak uporządkować zapisy, zgody, opinie i sprzedaż dodatków bez dodatkowych etatów

Wojciech Kudela

Wojciech Kudela

Autor

7 min czytania

Kody QR w salonach beauty: jak uporządkować zapisy, zgody, opinie i sprzedaż dodatków bez dodatkowych etatów

Kody QR w salonie beauty – coś więcej niż link do Instagrama

W salonach kosmetycznych, gabinetach beauty i medycyny estetycznej widzę zwykle podobny obrazek. Na ladzie stoi wizytownik, obok leży ulotka z cennikiem, a na ścianie wisi plakat z kodem QR prowadzącym do… profilu na Instagramie.

To dobry początek, ale na tym potencjał się nie kończy.

Kody QR mogą realnie odciążyć recepcję, uporządkować zapisy, ułatwić zbiory zgód, przyspieszyć płatności i pomóc sprzedawać więcej usług dodatkowych. I nie trzeba do tego rewolucji w całym biznesie.

W tym tekście pokazuję, jak podejść do kodów QR w salonie beauty praktycznie – krok po kroku.


Gdzie w salonie beauty kody QR mają największy sens

Zacznę od miejsc, w których kody QR naprawdę pracują, a nie tylko „ładnie wyglądają” na plakacie.

Najczęściej sprawdzają się w kilku obszarach:

  • zapisy i rezerwacje online,
  • ankiety i zgody (w tym RODO i przeciwwskazania),
  • opinie i recenzje po wizycie,
  • sprzedaż voucherów i kart podarunkowych,
  • edukacja klientek po zabiegach,
  • cross-selling i dosprzedaż dodatków.

Poniżej rozpisuję to na konkretne scenariusze, które możesz wdrożyć praktycznie od razu.


Kod QR do zapisów online – mniej telefonów, mniej chaosu

W wielu salonach telefon dzwoni non stop. Ktoś chce zmienić termin, ktoś dopytuje o cenę, ktoś pyta, czy „da się dziś jeszcze wcisnąć”.

Jeśli korzystasz z systemu rezerwacji online (Booksy, Fresha, Versum, Moment.pl lub inny), kod QR może stać się Twoim cichym recepcjonistą.

Jak to poukładać w praktyce

  • Umieść kod QR do zapisów:
    • na drzwiach wejściowych (dla osób, które przyszły, a nie ma już miejsc),
    • na ladzie recepcji,
    • na wizytówkach i ulotkach,
    • na plakatach w poczekalni.
  • Dodaj prosty komunikat, np.: „Zeskanuj, aby sprawdzić wolne terminy i zarezerwować wizytę”.
  • Użyj parametrów lub osobnych linków dla różnych materiałów (drzwi, ulotka, plakat), żeby później widzieć, co działa najlepiej.

Korzyści są dość szybkie:

  • mniej telefonów z prostymi pytaniami o terminy,
  • klientki przyzwyczajają się, że terminy sprawdzają same,
  • nie trzeba przepisywać zapisów z notesu do systemu.

Kody QR do ankiet i zgód – koniec z toną papierów

W gabinetach kosmetologicznych i medycyny estetycznej papierowe ankiety potrafią zajmować całe segregatory. Do tego dochodzą zgody na zabiegi, zgody marketingowe, RODO.

Zamiast drukować kolejne stosy dokumentów, możesz położyć na stoliku jeden kod QR prowadzący do formularza online.

Co możesz przenieść w QR

  • ankietę zdrowotną przed zabiegiem,
  • zgodę na konkretny zabieg,
  • ogólną zgodę RODO i regulamin,
  • ankietę satysfakcji po wizycie.

W praktyce wygląda to tak:

  1. Tworzysz formularz w narzędziu typu Google Forms, Typeform, Tally lub wbudowanym w Twój system rezerwacji.
  2. Generujesz kod QR do tego formularza.
  3. Drukujesz go i umieszczasz w poczekalni z krótką instrukcją:

    „Zeskanuj kod, wypełnij ankietę przed zabiegiem. To zajmie 2–3 minuty.”

Dzięki temu:

  • klientka wypełnia wszystko na swoim telefonie,
  • dane są od razu zapisane w jednym miejscu,
  • nie gubisz kartek, nie musisz ich skanować,
  • łatwiej zadbać o RODO i porządek w dokumentach.

Kody QR do opinii – jak zbierać recenzje bez proszenia „na siłę”

Większość salonów wie, że opinie w Google i na Facebooku „są ważne”. Ale mało kto ma na to system.

Kod QR może tu bardzo pomóc, jeśli połączysz go z prostym procesem.

Prosty system zbierania opinii

  • Przy wyjściu z gabinetu umieść mały stojak z kodem QR i krótkim tekstem, np.:

    „Zadowolona z wizyty? Zeskanuj i zostaw krótką opinię. To dla nas ogromna pomoc.”

  • Ten sam kod QR możesz:

    • dodać na wizytówce,
    • wysłać SMS-em lub mailem po wizycie (jako link, niekoniecznie w formie graficznej).

Ważne, żeby kod prowadził bezpośrednio do miejsca wystawienia opinii (np. formularz opinii Google), a nie tylko do wizytówki firmy.

Dzięki temu:

  • rośnie liczba opinii, bez nachalnego proszenia,
  • poprawiasz widoczność w Google Maps,
  • nowi klienci mają większe zaufanie do salonu.

Kody QR do voucherów i kart podarunkowych

Vouchery to często niedocenione źródło przychodu. Szczególnie w okresach świątecznych, Dnia Kobiet czy Walentynek.

Zamiast polegać wyłącznie na sprzedaży w salonie, możesz wykorzystać kod QR prowadzący do zakupu vouchera online.

Jak to może działać

  • Tworzysz prostą stronę z:
    • opisem voucherów,
    • kilkoma kwotami do wyboru,
    • prostym formularzem zakupu lub integracją z płatnościami online.
  • Generujesz kod QR do tej strony.
  • Umieszczasz go:
    • na plakatach w salonie,
    • na ulotkach rozdawanych w okolicy,
    • na świątecznych kartkach, które dajesz klientkom.

Dzięki temu:

  • klienci mogą kupić voucher bez przychodzenia do salonu,
  • partnerzy i bliscy klientek mają prostą opcję prezentu,
  • w okresach wzmożonego ruchu nie dokładasz pracy recepcji.

Edukacja po zabiegach – instrukcje pielęgnacji w QR

Po wielu zabiegach klientki dostają ustne zalecenia: czego nie robić, czego unikać, jak dbać o skórę. Po wyjściu z gabinetu połowa z tego ulatuje.

Tu świetnie sprawdza się kod QR z instrukcją pielęgnacji po zabiegu.

Przykładowe zastosowania

  • Po zabiegu kosmetologicznym wręczasz małą kartkę z kodem QR i tekstem:

    „Zeskanuj, żeby zobaczyć zalecenia po dzisiejszym zabiegu.”

  • Kod prowadzi do:

    • krótkiej strony z zaleceniami,
    • filmu wideo,
    • PDF z instrukcją.

Możesz przygotować osobne kody dla różnych typów zabiegów:

  • zabiegi na twarz,
  • peelingi chemiczne,
  • stylizacja brwi i rzęs,
  • zabiegi z użyciem laserów.

Korzyści są podwójne:

  • mniej telefonów z pytaniami „czy mogę iść dziś na siłownię?”,
  • lepsze efekty zabiegów, bo klientki wiedzą dokładnie, co robić.

Cross-selling i dosprzedaż – jak robić to delikatnie dzięki QR

Wiele salonów ma na półkach świetne kosmetyki, które sprzedają się „przy okazji”. Często dlatego, że nikt nie ma czasu, żeby o nich spokojnie opowiedzieć.

Kody QR mogą pomóc w cichej edukacji produktowej, bez nachalnej sprzedaży.

Jak to zorganizować

  • Przy półce z kosmetykami umieść małe etykiety z kodem QR przy wybranych produktach.
  • Po zeskanowaniu klientka widzi:
    • opis produktu w prostym języku,
    • do jakiego typu skóry pasuje,
    • jak go łączyć z zabiegami w salonie,
    • krótkie FAQ: kiedy stosować, czego nie mieszać itd.

Możesz też przygotować zestawy pielęgnacyjne i podpiąć pod nie osobne kody QR:

  • zestaw po zabiegach złuszczających,
  • zestaw do skóry problematycznej,
  • zestaw „podtrzymanie efektu” po serii zabiegów.

Dzięki temu:

  • klientka może spokojnie poczytać, stojąc przy półce,
  • Ty nie musisz powtarzać tych samych wyjaśnień dziesięć razy dziennie,
  • rośnie sprzedaż produktów komplementarnych.

Bezpieczeństwo i higiena – o czym pamiętać przy kodach QR w beauty

Branża beauty ma swoją specyfikę. Klientki przychodzą po poprawę wyglądu, ale też po poczucie bezpieczeństwa i zaufania.

Kilka rzeczy, o które warto zadbać, wdrażając kody QR:

  • Czytelne komunikaty – kod QR bez kontekstu to za mało. Zawsze dodaj krótkie hasło, co się stanie po zeskanowaniu.
  • Bezpieczne linki – najlepiej korzystaj z własnej domeny (np. salonanna.pl/ankieta) zamiast losowych skracaczy linków.
  • Estetyka – kody QR można dopasować kolorystycznie do identyfikacji wizualnej salonu, ale nie przesadzaj z kontrastem i ozdobnikami, żeby nie utrudnić skanowania.
  • Aktualność treści – jeśli zmieniasz cennik, regulamin czy ankietę, pamiętaj, żeby zaktualizować strony, do których prowadzą kody.

Jak zacząć – małymi krokami, nie od razu „cyfrowy salon”

Nie trzeba od razu stawiać całego salonu na głowie.

Proponuję prostą kolejność:

  1. Jeden kod do zapisów online – na drzwiach i przy recepcji.
  2. Jeden kod do opinii – przy wyjściu z gabinetu.
  3. Jeden kod do ankiety przed zabiegiem – w poczekalni.

Kiedy zobaczysz, że klientki z tego korzystają, możesz dołożyć:

  • kody do voucherów,
  • instrukcje pielęgnacji po zabiegach,
  • etykiety produktowe przy półkach.

Podsumowanie – kody QR jako cichy pomocnik salonu beauty

Dobrze zaprojektowane kody QR w salonie beauty nie są gadżetem. To konkretne narzędzie, które pomaga:

  • odciążyć recepcję i zespół,
  • uporządkować zapisy, zgody i ankiety,
  • zbierać więcej opinii bez nachalnego proszenia,
  • sprzedawać vouchery i produkty bez agresywnej sprzedaży,
  • lepiej edukować klientki po zabiegach.

Klucz nie leży w tym, żeby mieć kody QR „wszędzie”, tylko w tym, żeby każdy kod miał jasny cel i mierzalny efekt. Jeśli podejdziesz do tego spokojnie i krok po kroku, kody QR staną się po prostu naturalną częścią obsługi klientek w Twoim salonie.

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie

Twoja opinia

Jak oceniasz ten poradnik?

Twoja ocena pomaga nam ulepszać treści i szybciej odpowiadać na pytania.

/ 5 • ocen

Głos społeczności

Masz pytania? Zostaw komentarz.

Komentarze są moderowane – staramy się odpowiadać w ciągu 24h.

4 comments on “Kody QR w salonach beauty: jak uporządkować zapisy, zgody, opinie i sprzedaż dodatków bez dodatkowych etatów”

  1. Fajnie, że pokazujesz też mniej oczywiste zastosowania, typu zgody, ankiety czy instrukcje po zabiegach, a nie tylko „zeskanuj i zobacz cennik”. Zastanawiam się tylko, jak często klienci realnie skanują takie kody bez zachęty ze strony obsługi.

  2. Fajne jest to podejście z QR-kodami do zgód, ankiet i opinii, bo to realnie może odciążyć recepcję, a nie tylko wyglądać „nowocześnie”. Ciekawi mnie, czy klientki faktycznie chętnie skanują takie kody po zabiegu, czy jednak trzeba je trochę do tego zachęcać.

  3. Fajnie rozpisane konkretne zastosowania, a nie tylko „wrzućmy gdzieś QR i będzie nowocześnie”. Zastanawiam się tylko, jak starsze klientki reagują na takie rozwiązania – ktoś testował w swoim gabinecie?

  4. Fajne jest to, że pokazujecie QR-y nie tylko jako gadżet do cennika, ale realne odciążenie recepcji i ogarnięcie papierologii. Chętnie bym zobaczył jeszcze przykłady konkretnych narzędzi albo case’y z małych, jednoosobowych gabinetów.

Skomentuj QRBeautyCraft Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *