Skip to content

Zastosowanie QR

7 nietypowych zastosowań kodów QR w małej firmie, o których rzadko się mówi

Wojciech Kudela

Wojciech Kudela

Autor

6 min czytania

7 nietypowych zastosowań kodów QR w małej firmie, o których rzadko się mówi

Kody QR poza oczywistymi schematami

Większość przedsiębiorców, z którymi rozmawiam, kojarzy kody QR głównie z dwoma rzeczami:

  • linkiem do strony internetowej,
  • cyfrowym menu w restauracji.

To dobry początek, ale na tym możliwości się nie kończą. W praktyce kody QR mogą spokojnie stać się cichym pomocnikiem w wielu obszarach małego biznesu: od obsługi klienta, przez sprzedaż, aż po rekrutację.

Poniżej zebrałem 7 mniej oczywistych zastosowań kodów QR, które możesz wdrożyć bez wielkich budżetów i skomplikowanych narzędzi.


1. Kod QR jako dyskretne narzędzie do zbierania opinii

Zbieranie opinii zwykle kojarzy się z mailami po zakupie albo ankietą na stronie. Tymczasem w małej firmie lokalnej dużo skuteczniejsze potrafi być coś prostszego.

Wyobraź sobie:

  • w restauracji mała naklejka z kodem QR na rachunku,
  • w salonie beauty kod przy stanowisku,
  • w klubie fitness kod na drzwiach wyjściowych.

Po zeskanowaniu klient trafia na krótką ankietę (np. w Google Forms lub Typeform) z 3–5 pytaniami. Bez logowania, bez podawania maila.

Dobrze działają pytania typu:

  • Jak oceniasz dzisiejszą wizytę w skali 1–10?
  • Co mógłbym poprawić?
  • Czy polecił(a)byś nas znajomym?

Kluczowe jest to, żeby kod QR był widoczny w odpowiednim momencie. Klient jeszcze pamięta doświadczenie, ale nie czuje presji, jak przy ankiecie w twarz.


2. QR w procesie reklamacji i obsługi posprzedażowej

Reklamacje to temat, którego większość firm nie lubi. A szkoda, bo dobrze ogarnięta reklamacja często buduje większą lojalność niż bezproblemowy zakup.

Kod QR może tu zrobić kilka rzeczy naraz:

  • skrócić drogę klienta do formularza reklamacyjnego,
  • uporządkować zgłoszenia,
  • zmniejszyć liczbę telefonów typu „co z moją reklamacją?”.

Przykład z praktyki:

  • na paragonie lub karcie gwarancyjnej umieszczasz kod QR prowadzący do prostego formularza reklamacyjnego,
  • klient skanuje, wpisuje numer paragonu, opisuje problem, dodaje zdjęcie,
  • po wysłaniu od razu widzi informację, w jakim czasie może spodziewać się odpowiedzi.

Dodatkowo możesz przygotować drugi kod QR z odpowiedziami na najczęstsze pytania po zakupie:

  • jak dbać o produkt,
  • kiedy zgłosić reklamację,
  • co jest, a co nie jest objęte gwarancją.

W praktyce zmniejsza to liczbę nerwowych rozmów, a klient ma poczucie, że proces jest jasny i przewidywalny.


3. QR jako most między światem offline i social mediami

Wielu właścicieli małych firm narzeka, że „ludzie nie lajkują, nie obserwują, nie wracają na profil”. A potem okazuje się, że jedyny link do social mediów jest schowany w stopce strony.

Kod QR może pomóc w bardzo prosty sposób:

  • kod QR do profilu na Instagramie na ladzie w kawiarni,
  • kod QR do TikToka na lustrze w salonie fryzjerskim,
  • kod QR do Facebooka na drzwiach wejściowych.

Ważne, żeby nie kończyło się na „Zeskanuj i zaobserwuj”. Dużo lepiej działa konkretna zachęta:

  • Zeskanuj i zobacz backstage z naszej kuchni,
  • Zeskanuj, żeby sprawdzić nowe promocje,
  • Zeskanuj, żeby zobaczyć metamorfozy przed i po.

Dzięki temu kod QR nie jest tylko ładnym obrazkiem, ale bramką do czegoś, co naprawdę interesuje klienta.


4. Kody QR w rekrutacji: ogłoszenie, które nie ginie w tłumie

Jeśli prowadzisz restaurację, salon beauty, klub fitness czy mały sklep, rekrutacja często odbywa się „na kartce” przy wejściu. Problem w tym, że mało kto dziś przepisuje ręcznie numer telefonu czy adres mailowy.

Tutaj kod QR potrafi zrobić różnicę.

Jak to może wyglądać w praktyce:

  • na drzwiach wieszasz plakat „Szukamy kelnera / fryzjera / trenera”,
  • na plakacie umieszczasz kod QR prowadzący do krótkiego formularza zgłoszeniowego, np. w Google Forms,
  • kandydat skanuje kod, wypełnia kilka pól, załącza CV z telefonu.

Możesz też dodać drugi kod, który prowadzi do:

  • strony „Jak się u nas pracuje”,
  • krótkiego filmu z zespołem,
  • FAQ dla kandydatów.

Dzięki temu ogłoszenie staje się interaktywne, a nie tylko kolejną kartką na drzwiach.


5. QR w edukacji klienta: instrukcje, które ktoś naprawdę przeczyta

Instrukcje obsługi, regulaminy, zasady korzystania z usług… Większość klientów ich nie czyta, dopóki coś nie pójdzie nie tak. A wtedy jest już za późno.

Zamiast drukować długie teksty drobną czcionką, możesz zrobić inaczej:

  • na produkcie lub opakowaniu umieść kod QR prowadzący do krótkiego poradnika wideo,
  • w gabinecie fizjoterapeutycznym przyklej kod QR z filmem pokazującym ćwiczenia do domu,
  • w klubie fitness użyj kodów QR przy maszynach, linkujących do filmów z poprawną techniką.

Klient skanuje i od razu widzi to, co najważniejsze. Bez szukania, bez wpisywania adresów stron.

Dodatkowy plus: jeśli coś się zmieni, aktualizujesz treść na stronie lub wideo, a kod QR zostaje ten sam.


6. Kody QR w programach lojalnościowych bez plastikowych kart

Plastikowe karty lojalnościowe mają jeden problem: klienci ich nie noszą. Albo gubią po dwóch wizytach.

Kody QR pozwalają to uprościć.

Dwa proste warianty:

  1. Karta w telefonie klienta

    • generujesz indywidualny kod QR dla klienta (np. z numerem ID),
    • klient zapisuje go w galerii lub portfelu w telefonie,
    • przy każdej wizycie skanujesz jego kod i naliczasz punkty.
  2. Karta w systemie firmy

    • na ladzie lub przy kasie masz swój kod QR,
    • klient skanuje go przy każdej wizycie,
    • trafia na prostą stronę, gdzie wpisuje swój numer telefonu lub mail,
    • system dopisuje mu punkty do konta.

W obu przypadkach odpada problem wydawania kart, druków, laminowania. A klient ma program lojalnościowy zawsze pod ręką.


7. QR w wydarzeniach lokalnych i małych eventach

Kody QR świetnie sprawdzają się też tam, gdzie dzieje się coś jednorazowego:

  • degustacja wina w małej winiarni,
  • warsztaty w kawiarni,
  • mały koncert w barze,
  • dzień otwarty w klubie fitness.

Możesz wykorzystać je na kilka sposobów:

  • rejestracja uczestników przez prosty formularz po zeskanowaniu kodu,
  • szybki dostęp do harmonogramu wydarzenia, mapki, listy prelegentów,
  • link do playlisty na Spotify po wydarzeniu,
  • kod QR do galerii zdjęć z eventu.

Dzięki temu uczestnicy mają wszystkie informacje w jednym miejscu, a Ty zbierasz dane w uporządkowanej formie, zamiast przepisywać listy z papieru.


Jak zacząć wdrażać nietypowe kody QR w małej firmie

Jeśli chcesz przetestować te rozwiązania u siebie, proponuję prosty plan w trzech krokach.

1. Wybierz jeden konkretny obszar

Nie próbuj od razu wdrażać wszystkiego. Na start wybierz jedno zastosowanie, które najbardziej pasuje do Twojej firmy, na przykład:

  • zbieranie opinii,
  • program lojalnościowy,
  • rekrutacja.

2. Zadbaj o prostą ścieżkę po skanowaniu

Po zeskanowaniu kodu klient powinien:

  • od razu rozumieć, gdzie trafił,
  • widzieć jasny kolejny krok (wypełnij, obejrzyj, zapisz się),
  • nie musieć się logować ani zakładać konta.

Im mniej kliknięć, tym lepiej.

3. Przetestuj i poprawiaj

Zwróć uwagę na:

  • ilu klientów faktycznie skanuje kod,
  • czy kończą proces (np. wypełniają ankietę do końca),
  • jakie mają uwagi.

Czasem wystarczy zmienić miejsce naklejki, dodać jedno zdanie zachęty albo skrócić formularz i wyniki rosną kilkukrotnie.


Podsumowanie

Kody QR przestały być tylko ciekawostką z czasów pandemii. W małej firmie mogą realnie:

  • uprościć komunikację z klientem,
  • odciążyć zespół z powtarzalnych zadań,
  • połączyć świat offline z online w naturalny sposób.

Najważniejsze jest to, żeby nie traktować ich wyłącznie jako linku do strony, ale jako narzędzie do rozwiązywania konkretnych problemów: zbierania opinii, obsługi posprzedażowej, rekrutacji czy lojalności.

Jeśli masz wrażenie, że w Twoim biznesie „już wszystko było”, spróbuj spojrzeć na kody QR właśnie z tej mniej oczywistej strony. Często mała naklejka w dobrym miejscu potrafi zmienić więcej, niż rozbudowana kampania marketingowa.

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie

Twoja opinia

Jak oceniasz ten poradnik?

Twoja ocena pomaga nam ulepszać treści i szybciej odpowiadać na pytania.

/ 5 • ocen

Głos społeczności

Masz pytania? Zostaw komentarz.

Komentarze są moderowane – staramy się odpowiadać w ciągu 24h.

7 comments on “7 nietypowych zastosowań kodów QR w małej firmie, o których rzadko się mówi”

  1. Fajnie, że tu wyszły poza standard „zeskautuj menu po QR” i są konkretne przykłady z małych biznesów. Najbardziej mi się podoba pomysł z obsługą reklamacji i prostym programem lojalnościowym bez kart – to jest realnie do wdrożenia od jutra.

  2. Fajne jest to podejście „wybierz jeden obszar i przetestuj”, bo większość tekstów o kodach QR kończy się na teorii. Dodałbym jeszcze przykład z serwisami domowymi typu hydraulik/elektryk – kod na naklejce przy liczniku albo piecu z szybkim dostępem do instrukcji i zgłoszenia usterki.

  3. Fajne jest to podejście „wybierz jeden obszar i przetestuj”, bo większość małych firm próbuje od razu ogarnąć wszystko i potem to umiera po tygodniu. Najbardziej kupuje mnie pomysł z reklamacjami i opiniami – szybki skan, formularz i po sprawie, bez dzwonienia i przepychanek.

  4. Fajne jest to podejście „jeden obszar naraz”, bo większość małych firm chce od razu zrobić wszystko i potem nic nie działa. Najbardziej kupuje mnie pomysł z obsługą reklamacji i opiniami, bo to zwykle najbardziej kulało w offline.

  5. Fajne jest to podejście „wybierz jeden obszar i przetestuj”, bo większość małych firm tonie w pomysłach i nic z tego nie wdraża. Najbardziej kupuje mnie pomysł z obsługą reklamacji i opiniami przez QR – to by naprawdę mogło odciążyć telefon i maila.

  6. Podoba mi się ten nacisk na jeden konkretny proces na start, bo większość małych firm i tak tonie w chaosie. Szczególnie pomysł z reklamacjami i opiniami przez QR wydaje się mega praktyczny, bo ludzie chętniej coś klikną w telefonie niż będą pisać maila.

  7. Fajne jest to podejście „wybierz jeden obszar i przetestuj”, bo większość małych firm próbuje od razu wdrożyć wszystko i potem nic nie działa. Najbardziej zaciekawił mnie wątek rekrutacji i opinii po sprzedaży, bo tam zwykle jest największa cisza.

Skomentuj QRflowLab Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *